- Zdrowie
- 9 września 2026
Test HPV HR zamiast klasycznej cytologii. Wiele Polek nadal nie wie, jak teraz wygląda profilaktyka
Przez lata profilaktyka raka szyjki macicy była w Polsce niemal automatycznie kojarzona z jednym hasłem - cytologia co trzy lata. Od 1 sierpnia 2026 roku zasady bezpłatnego programu NFZ wyglądają jednak inaczej. Podstawowym badaniem przesiewowym został test molekularny HPV HR z genotypowaniem, który wykrywa zakażenie typami wirusa brodawczaka ludzkiego o wysokim ryzyku onkogennym. Klasyczna cytologia została wycofana jako podstawowa metoda w tym programie, natomiast cytologia na podłożu płynnym LBC pozostaje ważnym drugim etapem diagnostyki, wykonywanym automatycznie z tej samej próbki, jeśli wynik HPV HR jest dodatni. Zmiana jest istotna, ponieważ test HPV HR pozwala wykryć zagrożenie wcześniej niż tradycyjna ocena komórek. Jednocześnie skala udziału w profilaktyce nadal pozostaje niewielka - według Ministerstwa Zdrowia 1 sierpnia 2026 roku program obejmował 15,22 proc. populacji uprawnionych kobiet.
Czy test HPV HR naprawdę zastąpił klasyczną cytologię na NFZ?
Tak, ale najważniejsze jest dopowiedzenie, czego dokładnie dotyczy ta zmiana. Od 1 sierpnia 2026 roku test HPV HR całkowicie zastąpił tradycyjną cytologię jako podstawowe badanie w bezpłatnym Programie Profilaktyki Raka Szyjki Macicy finansowanym przez NFZ. Wcześniej, po wprowadzeniu nowego schematu, przez pewien czas funkcjonowały równolegle dwie ścieżki - klasyczna cytologia oraz test HPV HR. Od sierpnia wybór ten został zakończony. Pacjentka zgłaszająca się obecnie na przesiewowe badanie w ramach programu otrzymuje test molekularny HPV HR. NFZ podkreśla, że badanie jest bezpłatne, nie wymaga skierowania i w standardowym schemacie wykonywane jest raz na pięć lat.
Nie oznacza to jednak, że cytologia całkowicie znika z profilaktyki raka szyjki macicy. Zmienia się jej miejsce w całym procesie. Jeżeli test HPV HR jest dodatni, laboratorium wykonuje z tej samej próbki cytologię na podłożu płynnym, czyli LBC. Nie trzeba więc umawiać się na drugie pobranie tylko po to, aby ocenić komórki szyjki macicy. Dopiero po połączeniu informacji o obecności wirusa z wynikiem cytologii lekarz może ocenić, jaki powinien być kolejny krok. W praktyce nowy model przesuwa więc test HPV na początek diagnostycznej ścieżki, a cytologię wykorzystuje bardziej selektywnie, gdy potrzebna jest dokładniejsza ocena sytuacji.
Czym test HPV HR różni się od klasycznej cytologii?
Klasyczna cytologia polegała na pobraniu komórek z szyjki macicy i ich późniejszej ocenie pod mikroskopem. Badanie odpowiadało przede wszystkim na pytanie, czy w komórkach pojawiły się już nieprawidłowości mogące wskazywać na rozwój zmian przedrakowych lub nowotworowych. Test HPV HR działa wcześniej w całym procesie. Poszukuje materiału genetycznego typów wirusa HPV charakteryzujących się wysokim potencjałem onkogennym. To ważne, ponieważ zdecydowana większość przypadków raka szyjki macicy jest związana z przewlekłym zakażeniem HPV. Test nie czeka więc na pojawienie się widocznych nieprawidłowości w komórkach, lecz wykrywa jeden z najważniejszych czynników prowadzących do ich powstania.
Właśnie dlatego możliwe jest wydłużenie odstępu pomiędzy badaniami u pacjentek z prawidłowym wynikiem. NFZ wskazuje standardowy interwał pięcioletni dla testu HPV HR, podczas gdy klasyczną cytologię wykonywano w programie co trzy lata. Nie oznacza to mniejszej intensywności profilaktyki, lecz wykorzystanie bardziej czułego narzędzia. Polski pilotaż obejmujący ponad 33 tys. kobiet wykazał, że test HPV HR był blisko dwukrotnie skuteczniejszy od cytologii w wykrywaniu stanów przedrakowych szyjki macicy. Wyniki tego badania stały się jednym z argumentów za przejściem na nowy standard przesiewowy.
Kto może bezpłatnie wykonać test HPV HR w ramach programu NFZ?
Program jest skierowany do kobiet w wieku od 25 do 64 lat objętych ubezpieczeniem NFZ. Na badanie nie potrzeba skierowania od lekarza rodzinnego ani ginekologa. Można zgłosić się bezpośrednio do poradni położniczo-ginekologicznej posiadającej umowę z NFZ albo do wybranej placówki podstawowej opieki zdrowotnej, w której program realizuje położna. Dostępna jest również centralna e-rejestracja przez Internetowe Konto Pacjenta oraz aplikację mojeIKP. Pacjentka może wybrać placówkę i dostępny termin bez konieczności wcześniejszej wizyty po skierowanie.
Standardowo test wykonuje się raz na pięć lat, ale rzeczywisty termin kolejnego badania zależy również od wcześniejszych wyników. NFZ wskazuje, że kobieta, która niedawno korzystała ze starego schematu i miała wykonaną cytologię przesiewową, może nie kwalifikować się od razu do kolejnego badania. W aktualnych informacjach Funduszu pojawia się między innymi warunek upływu co najmniej trzech lat od ostatniej cytologii. W przypadku kobiet wcześniej leczonych z powodu raka szyjki macicy lub znajdujących się pod specjalistyczną kontrolą harmonogram nie powinien być ustalany samodzielnie na podstawie ogólnego programu. O częstotliwości badań decyduje wtedy lekarz prowadzący.
Co oznacza dodatni wynik testu HPV HR i czy świadczy o raku?
Dodatni wynik HPV HR nie oznacza rozpoznania raka szyjki macicy. Test informuje, że w pobranej próbce wykryto materiał genetyczny wirusa należącego do grupy wysokiego ryzyka onkogennego. Jest to sygnał wymagający dalszej oceny, ale pomiędzy zakażeniem HPV a rozwojem nowotworu znajduje się długa droga. Istotne znaczenie ma przede wszystkim utrzymywanie się infekcji przez dłuższy czas oraz pojawienie się zmian w komórkach. Dlatego system nie kieruje automatycznie każdej kobiety z dodatnim testem do leczenia onkologicznego. Pierwszym dodatkowym krokiem jest sprawdzenie, czy zakażeniu towarzyszą już nieprawidłowości komórkowe.
W tym celu z tej samej próbki automatycznie wykonuje się cytologię płynną LBC. Jeżeli wynik LBC jest prawidłowy, pacjentka zazwyczaj otrzyma zalecenie ponownego badania po 12 miesiącach. Jeżeli cytologia wykaże zmiany dysplastyczne, kolejnym etapem może być kolposkopia, czyli dokładne oglądanie szyjki macicy w powiększeniu, a w razie potrzeby również pobranie wycinków do badania histopatologicznego. To właśnie histopatologia pozwala ostatecznie rozpoznawać określone zmiany. Nowy schemat ma więc działać jak filtr: najpierw wykrywa zagrożenie związane z HPV, a następnie coraz dokładniejsze badania obejmują te pacjentki, u których rzeczywiście jest to potrzebne.
Dlaczego cytologia płynna LBC jest wykonywana dopiero po dodatnim HPV HR?
W nowym programie nie ma potrzeby wykonywania dwóch pełnych badań u każdej pacjentki. Jeśli HPV HR jest niewykrywalny, ryzyko rozwoju zmian związanych z onkogennymi typami wirusa w najbliższym okresie jest na tyle niskie, że standardowy termin kolejnego przesiewu można ustalić nawet za pięć lat. Dopiero obecność wirusa sprawia, że potrzebna jest informacja o wyglądzie komórek. Wtedy laboratorium wykorzystuje materiał znajdujący się już w pojemniku i przeprowadza cytologię płynną. Dla pacjentki oznacza to przede wszystkim brak kolejnej wizyty i ponownego pobierania wymazu.
LBC różni się technologicznie od tradycyjnej cytologii. Pobrany materiał trafia do specjalnego płynu, a dopiero później jest odpowiednio przygotowywany do analizy laboratoryjnej. Pozwala to lepiej zabezpieczyć komórki i wykorzystać tę samą próbkę do dodatkowych badań. Najważniejsza jest jednak zmiana całego sposobu myślenia o przesiewie. W starym systemie wszystkim kobietom oceniano komórki. W nowym najpierw sprawdza się obecność czynnika odpowiedzialnego za zdecydowaną większość przypadków raka szyjki macicy, a dokładną ocenę komórkową wykonuje u pacjentek, u których HPV HR rzeczywiście wykryto.
Jak przygotować się do testu HPV HR i jak wygląda samo pobranie?
Dla pacjentki pobranie materiału wygląda bardzo podobnie do dobrze znanej cytologii. Podczas badania ginekologicznego lekarz lub położna pobiera wymaz z szyjki macicy, który następnie trafia do laboratorium. Całość trwa kilka minut. NFZ zaleca, aby nie zgłaszać się w czasie krwawienia miesiączkowego ani w bliskim okresie przed lub po innym krwawieniu lub plamieniu. Kilka dni wcześniej nie powinno się stosować leków dopochwowych. Przed badaniem warto także unikać procedur mogących wpływać na jakość pobranej próbki, w tym USG przezpochwowego bezpośrednio przed pobraniem.
NFZ zaleca również powstrzymanie się od współżycia przez około 1-2 dni przed planowanym pobraniem. Warto sprawdzić dokładne zalecenia podczas rejestracji, ponieważ placówka może przypomnieć, jak przygotować się do wizyty. Samo badanie nie wymaga hospitalizacji, znieczulenia ani szczególnych przygotowań dietetycznych. Z punktu widzenia kobiety największa zmiana w porównaniu z dawną cytologią zachodzi więc nie na fotelu ginekologicznym, lecz później w laboratorium. Próbka nie jest od razu oceniana wyłącznie pod kątem wyglądu komórek - najpierw wykonywane jest badanie molekularne w kierunku HPV HR.
Czy po prawidłowym teście HPV HR naprawdę można czekać pięć lat na kolejne badanie?
W standardowym programie właśnie taki odstęp jest przewidziany. Może wydawać się długi szczególnie kobietom, które przez lata słyszały o konieczności wykonywania cytologii co trzy lata, a prywatnie czasami robiły ją nawet częściej. Kluczowa jest jednak większa czułość testu HPV HR. Badanie poszukuje zakażenia wysokiego ryzyka, zanim w komórkach rozwiną się zmiany możliwe do zauważenia w cytologii. W przypadku ujemnego wyniku prawdopodobieństwo przeoczenia istotnego zagrożenia jest mniejsze, dlatego możliwe jest bezpieczne wydłużenie standardowego interwału przesiewowego. NFZ określa test HPV HR wykonywany co pięć lat jako podstawowy schemat programu.
Nie należy jednak traktować pięciu lat jako zasady obowiązującej każdą kobietę niezależnie od sytuacji. NFZ zaznacza, że w uzasadnionych przypadkach kontrola może być zalecona wcześniej, między innymi po 12 miesiącach. Tak dzieje się na przykład wtedy, gdy HPV HR został wykryty, ale cytologia płynna nie wykazała nieprawidłowych komórek. Inaczej może wyglądać również opieka nad kobietami z wcześniejszymi nieprawidłowymi wynikami, po leczeniu zmian szyjki macicy czy znajdującymi się pod opieką specjalistyczną. Termin kolejnego badania powinien więc wynikać z konkretnego wyniku i zaleceń medycznych, a nie wyłącznie z ogólnego hasła "HPV raz na pięć lat".
Czy szczepienie przeciw HPV oznacza, że nie trzeba już wykonywać testów HPV HR?
Nie. Szczepienie i badanie przesiewowe odpowiadają za dwa różne elementy profilaktyki i najlepiej działają razem. Szczepionki znacząco ograniczają ryzyko zakażeń najważniejszymi typami HPV związanymi z rozwojem nowotworów, ale nie oznaczają całkowitego wyeliminowania wszystkich możliwych zakażeń wysokiego ryzyka. Szczególne znaczenie ma również moment szczepienia. Największą ochronę można uzyskać przed rozpoczęciem aktywności seksualnej i pierwszym kontaktem z wirusem. Zaszczepiona kobieta po osiągnięciu wieku objętego programem nadal powinna więc uczestniczyć w badaniach przesiewowych zgodnie z aktualnymi zaleceniami.
Warto pamiętać, że rak szyjki macicy jest jednym z nowotworów, w których profilaktyka może działać na kilku kolejnych poziomach. Szczepienie zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia określonymi typami wirusa. Test HPV HR pozwala wykryć zakażenie wysokiego ryzyka, jeśli mimo wszystko się pojawi. Cytologia płynna może następnie sprawdzić, czy towarzyszą mu już nieprawidłowości komórkowe, a kolposkopia i histopatologia umożliwiają dalszą diagnostykę zmian wymagających oceny. Dzięki temu istnieje możliwość zatrzymania całego procesu jeszcze przed rozwojem inwazyjnego nowotworu.
Czy można czekać na test przesiewowy, jeśli pojawiły się niepokojące objawy?
Nie. Program przesiewowy jest przeznaczony przede wszystkim do profilaktyki u osób, które nie mają objawów sugerujących chorobę. Rak szyjki macicy we wczesnej fazie może nie dawać żadnych dolegliwości, dlatego regularne badania są tak ważne. Jeżeli jednak pojawi się krwawienie lub plamienie pomiędzy miesiączkami, krwawienie po stosunku, nietypowe upławy czy inne nowe dolegliwości ze strony dróg rodnych, nie należy czekać do momentu, w którym zgodnie z kalendarzem przypadnie kolejne badanie HPV HR. Taka sytuacja wymaga konsultacji ginekologicznej i diagnostyki dobranej do objawów.
To istotne rozróżnienie, ponieważ pięcioletni odstęp może zostać błędnie zrozumiany jako informacja, że przez pięć lat po ujemnym teście nie trzeba zwracać uwagi na żadne sygnały organizmu. Badanie przesiewowe ocenia ryzyko w określonym momencie i zgodnie z ustalonym schematem populacyjnym, ale nie zastępuje diagnostyki objawowej. Podobnie sam dodatni HPV HR nie jest diagnozą raka, a ujemny wynik nie powinien być używany do ignorowania utrzymujących się niepokojących dolegliwości. Profilaktyka i diagnostyka to dwa powiązane, ale odmienne elementy opieki medycznej.
Dlaczego tak wiele Polek nadal nie korzysta z profilaktyki raka szyjki macicy?
Dane pokazują, że problemem nie jest wyłącznie dostępność samego badania. Według Ministerstwa Zdrowia na 1 sierpnia 2026 roku poziom objęcia populacji programem wykorzystującym HPV HR wynosił 15,22 proc. Jednocześnie centralna e-rejestracja 6 sierpnia wskazywała ponad 445 tys. wolnych terminów na test w ciągu kolejnych 90 dni. W pierwszej połowie 2026 roku z programu skorzystało 450 509 kobiet, z czego aż 412 419 wybrało już test molekularny HPV HR. Pokazuje to, że nowa metoda szybko zdobyła przewagę nad cytologią jeszcze zanim od 1 sierpnia stała się jedynym standardem programu.
Jednym z problemów może być także szybkość zmian. Przez lata komunikat dotyczący profilaktyki był prosty: "zrób cytologię". W 2025 roku do programu włączono test HPV HR i LBC, przez pewien okres funkcjonowały równoległe schematy, a od 1 sierpnia 2026 roku klasyczna cytologia została zastąpiona w programie przez HPV HR. Nic dziwnego, że część kobiet nadal używa starego określenia i nie wie, czy powinna szukać cytologii, testu HPV czy obu badań jednocześnie. Aktualna zasada jest jednak prostsza, niż może się wydawać: w bezpłatnym programie NFZ punktem wyjścia jest obecnie test HPV HR. Jeśli wirus wysokiego ryzyka zostanie wykryty, z tej samej próbki wykonywana jest cytologia płynna i dopiero jej wynik pomaga określić dalsze postępowanie.
Dlaczego przejście z cytologii na HPV HR może być jedną z najważniejszych zmian w profilaktyce kobiet?
Największa różnica polega na tym, że system próbuje znaleźć zagrożenie wcześniej. Cytologia poszukuje zmian, które zdążyły już pojawić się w komórkach szyjki macicy. Test HPV HR wykrywa infekcję będącą podstawowym czynnikiem prowadzącym do rozwoju zdecydowanej większości tych zmian. Polski pilotaż potwierdził blisko dwukrotnie wyższą skuteczność testu HPV HR w wykrywaniu stanów przedrakowych w porównaniu z klasyczną cytologią. Dzięki większej czułości możliwe jest jednocześnie rzadsze wykonywanie badań u kobiet uzyskujących prawidłowe wyniki.
Sama technologia nie wystarczy jednak, jeśli kobiety nie będą zgłaszały się na badania. To właśnie niski udział w programie pozostaje jednym z największych wyzwań polskiej profilaktyki. Nowy system ma kilka praktycznych zalet: badanie jest bezpłatne, nie wymaga skierowania, można umówić je przez centralną e-rejestrację, a przy dodatnim wyniku nie trzeba ponownie zgłaszać się na pobranie cytologii LBC. Najważniejsza informacja dla kobiet jest więc dziś inna niż jeszcze kilka lat temu. Nie trzeba już szukać klasycznej cytologii jako podstawowego badania programu NFZ. W wieku 25-64 lata punktem wyjścia profilaktyki raka szyjki macicy jest test HPV HR, a dalsze działania zależą od jego wyniku.
Najnowsze Artykuły
Kategorie
- Wiadomości 12
- Dom i Lifestyle 33
- Kariera i Rozwój 18
- Kuchnia i Odżywianie 17
- Moda i Styl 24
- Uroda i Pielęgnacja 19
- Zdrowie 18

